Hue hue, ten tytuł brzmi tragicznie, prawie jak "Dlaczego warto prowadzić bloga w 2026 roku" , a samo "W 2026 warto prowadzić bloga..." to już w ogóle fraza wylana prosto z wiadra treści pisanych pod SEO. No nic, tytuł przyszedł z nudy. Z tej nudy zrobiły się dwa pytania: po co ja, u licha, piszę w dobie AI - i czy ktoś może mnie w tej dobie AI w ogóle czyta. Z pierwszym pytaniem sobie łatwo poradzę: bo lubię. Mam tę swoją zajebistą przestrzeń w internecie, z moim logo, z moim stylem - fakt, nie ma tutaj stu procent mojej inwencji, bo szablon jeden z domyślnych, ale skrojony z jakimś tam rezultatem pod siebie. Czuję się jednak tutaj jak na własnej wyspie: co chcę, to napiszę, czego nie chcę, tego nie napiszę. Moment. Moment na blogowanie wybrałem chyba najlepszy z możliwych, przynajmniej tak myślę; a że dla jednych może się wydawać najgorszy, to już najwyższy czas się ...