Przejdź do głównej zawartości

Posty

O siusiakach piszę z VPN-a.

Internet jest pseudoanonimowy.  Możesz być anonimowy, ale możesz też wcale nie chcieć taki być. Jeden kabel, ten sam router, ten sam komputer - tylko inny zestaw reguł po stronie aplikacji albo w Twojej głowie. W dzień jesteś przyjemnym gościem na poczytnym portalu. Czytasz komentarze, udajesz, że znasz się na temacie, a na czyjąś zaczepkę odpowiadasz uśmiechem :). Wieczorem klikasz connect i wysyłasz w internet swoje przyrodzenie. Wstawiasz zdjęcie kupy i piszesz, że najchętniej zrobiłbyś taką szefowi na biurko. Potem logujesz się na kolejne konto. Wstawiasz zdjęcie zachodu słońca i kilka banałów o tym, że życie to jednak jest fajne. Żadna z tych rzeczy nie musi być sama w sobie zła. Każda z nich może być prawdziwa, ale żadna nie jest całą prawdą o człowieku. W internecie możesz przedstawiać siebie na wiele sposobów, również wtedy, gdy opisujesz własne emocje. Zakładasz maskę, a potem kolejną. Ni...

Jak działa SPV? Dowody Merkle bez technicznego żargonu.

SPV (Simplified Payment Verification) to metoda, która pozwala sprawdzić, że transakcja została umieszczona w bloku blockchaina, korzystając z nagłówków bloków i dowodu Merkle zamiast całej historii transakcji. SPV: jak sprawdzić transakcję w blockchainie bez pobierania całego łańcucha Jeżeli masz już podstawowe pojęcie o blockchainie ( tutaj pisałem o UTXO ), wiesz zapewne, że działa on jak wspólna księga: transakcje trafiają do bloków, bloki układają się w łańcuch, a wiele komputerów przechowuje i weryfikuje tę samą historię. Taki model buduje zaufanie, ale ma też bardzo przyziemny koszt - pełna historia takiego blockchaina może być ogromna. Rozwiązaniem jest Simplified Payment Verification (SPV), czyli uproszczona weryfikacja płatności. SPV pozwala kryptograficznie potwierdzić, że konkretna transakcja została uwzględniona w określonym bloku, bez pobierania, przechowywania i analizowania całego...

Final Fantasy VII. Gra, która została ze mną na 30 lat

No cześć. Bardzo dawno pisałem tutaj o retro graniu i o graniu w ogóle ( ostatnio był Counter-Strike ), ale znowu mnie naszło, żeby pogrzebać trochę w pamięci. A mam w pamięci zupełnie przypadkową pozycję, która potrafiła ustawić mi na lata kierunek, jakie gry będę wybierał i czego będę w nich szukał. Ustawianie kierunku w co grać. Chyba nie wspominałem (a może i wspominałem). Moja historia z grami zaczęła się bardzo wcześnie, nawet jak na dzisiejsze standardy, bo gdzieś w drugiej klasie podstawówki, czyli na początku lat 90. I co najważniejsze - ja się o to wcale nie prosiłem! 😁 Jako dziecko nie miałem pojęcia, czym właściwie jest komputer, do czego służy i dlaczego dorosłym tak bardzo zależy na tym, żeby go mieć. Pamiętam tylko jak przez mgłę podróż pociągiem i pudło leżące w schowku nad głowami w przedziale. Na pudle było napisane Commodore 64 , a ja oczywiście nie wiedziałem, co to znaczy, ale byłem z siebie cholernie dumny, bo ludzie w przedziale py...

UTXO. Jak działa i dlaczego Bitcoin wygląda jak gotówka.

"UTXO to najprościej mówiąc, niewydane kawałki Bitcoina, które działają bardziej jak banknoty niż saldo na koncie bankowym - gdy je wydajesz, znikają i powstają nowe. Co dzieje się pod spodem każdej transakcji Bitcoin i dlaczego model UTXO ma takie znaczenie." O co w ogóle chodzi z UTXO? Jakiś czas temu uczestniczyłem w wykładzie o blockchain i kryptowalutach ale mimo kilkunastu lat w temacie, słuchało mi się go zaskakująco ciężko. Po pierwsze: prowadzący liznął temat i nic poza tym. Po drugie: wątpię, że ktokolwiek to zrozumiał. Pomyślałem, że może od czasu do czasu wrzuce tutaj artykuł, w których będę tłumaczył terminologię blockchain łopatologicznie. Będę skupiał się na Bitcoin SV, ale wiedzę można spokojnie odnosić również do BTC - tam, gdzie są różnice, wyraźnie je wyjaśnię. Większość tekstów o UTXO skupia się na skrócie i definicji, a nie na tym, jak Ty faktycznie wydajesz bitcoina - przez to ...

10 sposobów na życie

Tak astanawiam się, dlaczego internet sprowadza skomplikowane ludzkie doświadczenia do prostych porad typu "10 sposobów na…”- jakby życie można było naprawić według gotowej instrukcji. Instrukcja obsługi człowieka. Pełno jest takich artykułów, było pełno kiedyś, jest pełno dzisiaj i pewnie za dziesięć lat nadal ktoś będzie pisał "7 sposobów na.., "10 tricków jak..". Myślę, że jako cywilizacja doszliśmy do momentu, w którym nawet nuda wymaga instrukcji obsługi, zamiast usiąść i pomyśleć, co właściwie chcemy robić. Jest sobie typowy poradnik. Pal licho, kiedy dotyczy rzeczy, które można potraktować jak instrukcję. Jak domowym sposobem odetkać rurę w odpływie zlewu, jak wyczyścić przypaloną patelnię - też szukałem. Mam konkretny problem, konkretną czynność i jakiś w miarę konkretny rezultat; jak ktoś napisze mi, że soda oczyszczona może pomóc na coś tam, a ja to sprawdzę i okaże się, że fak...
🔐 Portfele BRC-100 / BSV
Połącz kompatybilny portfel BSV z tym blogiem.
Dowiedz się więcej →
🟢 Portfel połączony
Identity Public Key