W poprzedniej części zbudowaliśmy fundament - wiemy już czym jest entropia, mnemonic i seed. Potrafiliśmy z jednego sekretu wyprowadzić 10 adresów i podejrzeć ich klucze prywatne. Fajne ćwiczenie, ale tamten kod nadawał się tylko do zabawy w konsoli. Klucze prywatne wypisywane wprost na ekran, mnemonic trzymany w zmiennej to.. to nie jest coś, co chciałbyś zobaczyć w prawdziwym portfelu. Przez ostatnie kilka dni (a może i tygodni) jak znalazłem trochę wolnego czasu, to siedziałem i coś tam dłubałem sobie przy portfelu. Na początku wwaliłem wszystko do jednego pliku, później rozdzieliłem, po jakimś czasie znowu w jednym i w sumie ostatecznie rozdzieliłem na moduły. Szkoda, że nie zapisywałem wszystkich moich potknięć (a może to i dobrze) bo można by było zobaczyć mój tok myślowy. Na początek postawiłem na minimum bezpieczeństwa. Dziś zrobimy to porządniej. Zbudujemy portfel który: szyfruje mnemonic hasłem i zapisuje go bezpiecznie na dysku trzyma adresy w bazie SQLite ...